Kocia Kolekcja Kasi

Zaczęłam zbierać koty kilkanaście lat temu. W skład kolekcji wchodzą durnostojki, czyli figurki, zwisiki, czyli obrazki i witraże, przedmioty użytkowe takie jak kubeczki, świeczniki, ręczniki i ściereczki, ramki na zdjęcia, mydła i tym podobne. Zbieram też zdjęcia kotów zwiezione przez znajomych z całego świata. Na stronie będą pokazywane koty, które z różnych względów lubię najbardziej, te które mają wartość artystyczną, te do których mam szczególny sentyment.

Ten kot jest jednym z nowszych nabytków. Przyjechał niedawno z Alandów i jest potwierdzeniem zasięgu chińskiego przemysłu. Koty wyprodukowane w Chinach przyjechały do mnie między innymi z: Austrii, Lichtensteinu i USA.

Koty pływające po Mazurach.

Kawiarnia Czarny Kot w Marienhamm na Alandach

Niewielka część kolekcji kubeczków

Ten po lewej stronie - z Ukrainy, ten po prawej - Holandia, malutki z przodu przyjechał w Czech.

Wszystkie koty są z Ćmielowa, z tym że ten największy został wyprodukowany w latach sześćdziesiątych, a pozostałe ostatnio, według wzorów zachowanych z tamtych lat.

Byłe nowości przeszły do kolekcji z powodu świąt